Jestem tutaj

CAMINO SANABRES - Co? Gdzie? Kiedy? I dlaczego?

Nasza przygoda z camino zaczęła się w 2018 roku, kiedy zaczęliśmy przygotowania do naszego pierwszego camino - Camino San Salvador. Jak przeczytacie tam, wybór trasy wcale nie był taki oczywisty. Pod uwagę było brane Camino Norte, Madryckie, Primitivo ale też Sanabres, ale widocznie wszystko ma swój czas i kolejność musiała być właśnie taka jaka była.

Camino Sanabres
Camino Sanabres
 

Camino Sanabres - (Po)Co?

Nie ma znaczenie gdzie zaczynasz i tak naprawdę nie ma znaczenia gdzie kończysz, bo choć główny cel to Santiago de Compostela, to podróż, pielgrzymka w którą, jeśli ktoś decyduje się wyruszyć, wyrusza dla samego siebie. Ty decydujesz skąd i dokąd. I ty decydujesz po co? Albo po prostu idziesz, bo coś cię pcha, wiesz, że masz iść, ale nie masz pojęcia dlaczego. Tak bywa bardzo często. A potem droga uczy, daje odpowiedzi, niekiedy od razu a często po jakimś czasie. I najtrudniej odpowiedź na pytanie nie jak było, ale po co to było. 
Mówią, że droga wzywa. Ona naprawdę wzywa. Jeśli raz pójdziesz, najczęściej trudno na nią nie wrócić.
Więc wróciliśmy...

Camino Sanabres - Gdzie?

Było wiele przymiarek skąd zacząć, wiele logistycznej zagwozdki aby  komunikacyjnie połączyć to w całość, która nie będzie wymagała za wielu przesiadek, niepotrzebnych noclegów przed punktem startowym. Ostatecznie punktem startowym stała się A Gudiña, Mała miejscowość,  położona w urokliwym miejscu, otoczona wzgórzami, gdzie jak przystało na hiszpańskie miasteczko, życie płynie swoim rytmem. 

Camino Sanabres


Camino Sanabres



Camino Sanabres - jest częścią szlaku Via de la Plata,  który rozpoczyna się w Sevilii na południu Hiszpanii i dociera do Santiago dwoma wariantami. Jednym z nich jest właśnie Camino Sanabres, drugi łączy się z najczęściej uczęszczanym szlakiem Camino Frances. Sanabres rozpoczyna się w miejscowości Granja de Moreruela i biegnie przez takie miejsowości jak Tabara, Puebla de Sanabria, A Gudina, Ourense - przebiegając w większości przez hiszpański region - Galicja w północno-zachodniej części Hiszpanii. W miejscowości A Gudina, Camino Sanabres dzieli się na dwa warianty: pierwszy prowadzi przez miejscowość Laza, drugi przez Verin aby ponownie w Ourense połączyć się w jeden szlak, który prowadzi już prosto do Santiago.  

Camino Sanabres - Kiedy?

Nasze camino odbyło się w dniach 06.06-16.06 2022. Sam marsz zajął nam 9 dni i uchylając rąbka tego co działo się na szlaku już teraz - 40 kilometrów musieliśmy podjechać autobusem a cały, szczegółowy plan na każdy dzień rozsypał się po 3 dniach marszu. Musieliśmy jeden dzień zatrzymać się dłużej w tym samym miejscu, aby pozwolić ciału odpocząć; musieliśmy w pewnym momencie zmienić trasę aby po kilkunastu kilometrach na nią ponownie wrócić; musieliśmy modyfikować wiele każdego dnia, bo w pewnym momencie Droga zaczęła nas prowadzić według jej planu a nie naszego. 

Camino Sanabres


Camino Sanabres - dlaczego?


Dlaczego Sanabres, dlaczego ten konkretny szlak a nie inny? Bo któryś trzeba wybrać, wszystkimi iść się nie da w tym samym czasie. Ale w gruncie rzeczy odpowiedź jest bardzo prosta i podobna jak to było w przypadku Camino San Salvador: ludzie na szlaku. Nadal powyższy szlak jest w miarę słabo uczęszczany w porównaniu do szlaku francuskiego czy portugalskiego, które cieszą się nadal ogromnym powodzeniem, szczególnie w okresie letnim. Można by rzecz, że Sanabres jest nadal wyludnionym szlakiem. W dzień dotarcia do Santiago całe ostatnie 17 km szliśmy sami. Minęły nas dwie osoby..
Po drugie potrzeba piękna wokół pchnęła nas właśnie na ten konkretny szlak. Oglądane relacje i filmy tych, którzy ten szlak już przeszli, były niejako katalizatorem do podjęcia decyzji aby podążać ich śladem i zobaczyć wszystko na własne oczy. 

Camino Sanabres

cdn...



PS. Potrzebne są odejścia aby wrócić.. Za wiele do opowiedzenia aby zostawić to tylko w swojej głowie.. 

Komentarze

  1. Cudnie, że jesteś ze swoimi opowieściami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś mi kazało tu dzis do Ciebie zajrzeć i cieszę się że to zrobilam i tyle wpisów nowych zobaczyłam :) Cieszę się też że wróciłaś :) mam nadzieję że juz nie odejdziesz ❤️

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Ania za te słowa, wiele dla mnie znaczą, bo długo podważałam decyzję o powrocie. Ale jestem. Na jak długo? Nie wiem:) Możliwe, że na dłużej, choć z regularnością to już inna bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma znaczenia jak często tu będziesz. Blog to odskocznia od codzienności, przynajmniej ja to tak traktuje. Fajnie ze wróciłaś, bo fajnie pojsc w gości gdzies gdzie jest milo :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dzięki za Twoją obecność w blogowej przestrzeni...